Mimo, że niniejszy blog, jest medium, które ma na celu zachęcać do dochodzenia odszkodowania za wyrządzone przez Zakłady Górnicze szkody, to są sytuację w których powinniśmy się nad tym poważnie zastanowić. Taka sytuacją ma miejsce, gdy od momentu zauważenia szkód, które podejrzewaliśmy, że mogą wynikać z działalności kopalni, do momentu decyzji że chcemy ich dochodzić upłynął znaczny okres czasu.

W prawie bowiem, istnieje instytucja zwana przedawnieniem. To określony czas po upływie, którego Kopalnia może skutecznie uchylić się od zaspokojenie roszczenia z tytułu odszkodowania za szkody górnicze. Zgodnie z obecnie obowiązująca ustawą, termin ten wynosi 5 lat od momentu dowiedzenia się o szkodzie.

Należy, podkreślić, że mimo, że istnieje wymóg zgłoszenia przed wniesieniem pozwu, swojego roszczenia Przedsiębiorstwu Górniczemu , czynność ta pozostaje bez znaczenia dla samego biegu terminu przedawnienia. Przedawnienie zostaje przerwane dopiero wniesieniem powództwa do Sądu.

Wydawałoby się, że sprawa jest jasna, ale jak to z prawem często bywa zwykle pojawia się jakieś „ale”. W tym przypadku jest to art 5 k.c., który stanowi, że „Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.„. W praktyce oznacza to, że mimo, że na etapie sądowym kopalnia będzie podnosiła zarzut przedawnienia, Sąd może uznać go za nadużycie prawa podmiotowego.

Sytuacja taka, może mieć miejsce, ale konieczne jest wykazanie wtedy, co najmniej niektórych z następujących przesłanek: celowego przedłużania przez kopalnię procedury ugodowej, poprzez wywołanie u poszkodowanego uzasadnionego wrażenia, że szkoda zostanie naprawiona na etapie postępowania ugodowego (czyli poszkodowany był głęboko przekonany, że dogada się z kopalnią, bez konieczności wnoszenia pozwu), sytuacja pokrzywdzonych oraz rodzaj uszczerbku, poziom wiedzy uprawnionych o eksploatacji górniczej i możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od kopalni, związek roszczenia z groźbą utraty dobra tak cennego jak dom mieszkalny. Istotnym elementem, który Sądy biorą pod uwagę, jest również upływ czasu od momentu przedawnienia roszczenia.

Czy sprawa jest przedawniona, czy nie można mówić, dopiero po przeanalizowaniu konkretnych okoliczności danej sprawy.

Jeżeli, nie jesteś pewien czy Twoje roszczenie o naprawę szkody, uległo przedawnieniu zapraszam do kontaktu i opisania swojej sprawy.