I tu bardzo dobra informacja i być może jedna z ważniejszych, otóż jako strona dochodząca naprawienia szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego, jesteś zwolniony z ponoszenia opłat sądowych. I to wszystkich.

W normalnej sytuacji musiałbyś ponieść koszty nie tylko opłaty od pozwu, ale również wynagrodzenia biegłych, którzy wydają niezbędne opinie w trakcie procesu i nie sposób z nich zrezygnować, gdyż to właśnie ich ekspertyzy są kluczowe dla potwierdzenia, że zniszczenia powstałe w Twojej nieruchomości, mają faktyczny związek z ruchem zakładu górniczego, ale również najczęściej na podstawie ich operatów szacunkowych ustala się wysokość należnego Ci odszkodowania.

Średnia wartość dochodzonego w takich sprawach odszkodowania to około 500 tys zł., gdyby nie zwolnienie z kosztów, przy wnoszeniu takiego pozwu, należałoby uiścić opłatę sądową w kwocie 25 000,00 zł., gdyby doliczyć do tego zaliczki na biegłych, dla znacznej większości osób byłyby to kwoty zaporowe, które realnie spowodowałyby, że osób poszkodowanych działalnością kopalń nie stać by było aby skierować sprawę do Sądu.

Kto zatem ponosi te wydatki? Odpowiedź brzmi: tymczasowo Skarb Państwa, natomiast docelowo w wyroku Sąd obciąża nimi kopalnię.

Głównym zadaniem w moim odczuciu tego artykułu jest uświadomienie Ci, że masz wybór !!!

Zawsze przemyśl na spokojnie propozycje ugodową zaproponowaną przez Kopalnię, nie podejmuj pochopnych decyzji. Miej świadomość, że ustawodawca otwarł Ci dostęp do drogi sądowej w sytuacji, gdy nie zgadzasz się z zaproponowaną przez kopalnię ugodą.

Nie twierdzę, jednak, że ugoda zawsze jest zła. Każda sytuacja jest inna i do każdej należy podejść indywidualnie. Natomiast im lepiej jesteś zorientowany w swoich prawach tym łatwiej podąć Ci właściwą decyzję.